Aromat:
Na pierwszym planie pojawia się intensywna nuta cytrusowa, grejpfrutowa, przemieszana jest ona z intensywną żywicznością, iglastością, na dalszym planie wyczuwalne są morele, brzoskwinie, owoce tropikalne: mango, marakuja, papaja, na dalszym planie wyczuwalna jest ziołowość, chwastowość, aromat całkiem intensywny i dobrze zaznaczony.
Barwa:
Lekko przygaszonego soku pomarańczowego, bursztynowa (jasno), wpada w pomarańcz, zmętniona, zamglona, nieprzejrzysta, nieprzezroczysta.
Piana:
Niezbyt obfita, tworzy niską, drobnopęcherzykową czapę, która dość szybko redukuje się do niewielkiego pierścienia, pozostawia niski lacing.
Smak:
Na pierwszym panie obecna jest cytrusowość wraz z grejpfrutowością, ale wraz z kolejną fazą zmienia się ona w nuty owoców tropikalnych: mango, marakuja, papaja, następnie przekształca się w nuty białych owoców: ananas, biały winogron, liczi, w posmaku wyczuwalne są nuty żywiczne, iglaste, chwastowe, ziołowe, momentami wkradają się delikatne nuty karmelu.
Goryczka:
Jest średnia, żywiczna, iglasta, grejpfrutowa, raczej niezalegająca.
Rodzaj:
Początkowo miejscami półsłodko, ale kontra jest zdecydowanie półwytrawna i ona bardziej dominuje smak, wysycenie średnie (bardzo odpowiednie), ciało pełne.
Podsumowanie:
Bardzo pijalne, przyjemne, lekkie jak na DIPA i 7,9% ABV, gładkie, ale nie ultra gładkie (jak DDH IPA z AleBrowaru), złożone - występuje tu intensywność amerykańskich chmieli, idzie się doszukać wszystkich odmian owoców, obecna także żywiczność, iglastość kontrująca w bardzo dobry sposób słodycz, bardzo dobrze zbalansowane - w kolejnych fazach wyczuwalne są różne nuty owoców łączące się w spójny ze sobą sposób, na końcu kontrowane konkretną, żywiczno-iglastą goryczką, ogólnie piwo jest naprawdę spoko, fajne DIPA, ale porównując do do DDH IPA z AleBrowaru jest niestety klasę gorsze, niemniej jednak jest to piwo bardzo dobre i całkiem udane, minusem znacznym jest niestety dodatek owoców tropikalnych dodanych do tanku - szkoda, że nie jest to efekt uzyskany poprzez samo chmielenie na zimno :(, alkohol niewyczuwalny.

